Moje starty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5 km. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5 km. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 czerwca 2010

Piąte zwycięstwo w życiu! :D GP Warszawy - 5 km

Wczoraj odniosłem piąte zwycięstwo w 'karierze' :) Ale pierwsze na GP Warszawy. Biegłem dość dobrze, na początku, po 2 km wydawało mi się że wygram na luzie, ale na mecie byłem potwornie zmęczony i zwyciężyłem z niewielką przewagą 2 sekund nad Mariuszem Jasionowskim i 9 sekund przed trzecim Tomaszem Roszkowskim. Cały czas biegłem z Mariuszem i Kamilem Potrzuskim w czołowce z przewagą na resztą, niestety Kamil nie wytrzymał tempa, choć trzymał się bardzo dobrze. Czas 17:58 na 5,15 km jest zadowalający, choć ciągle nie jest to jeszcze szczyt moich marzeń, raczej minimum przyzwoitości :)
Jak w tytule - do tej pory wygrałem 5 biegów, były to:
26 IV 2007 - GP Wyścigów (II) 1/18 (WYNIKI)
11 IX 2007 - Bieg na Włochach z okazji rocznicy wywiezienia mieszkańców do Rzeszy 1/34(WYNIKI)
27 IX 2009 - Ursynowskie Przełaje 1/7 (WYNIKI)
12 VI 2010 - Zielony Bieg Garniera 1/614 (WYNIKI)
22 VI 2010 - GP Warszawy (VI) 5 km 1/80 (WYNIKI)
Poniżej jeszcze kilka fotek w Maratonczyk.pl - niesamowitego serwisu który jest prawie na każdym biegu i robi świetne zdjęcia!



wtorek, 22 czerwca 2010

Bieg Ursynowa

W minioną sobotę kolejny start - Bieg Ursynowa Interrun 2010. Start średnio udany - byłem jeszcze trochę podjechany po czwartkowym mocnym treningu, ale udało się chociaż pobić oficjalną życiówkę (poprzednia 18:02 z 2008). W sobotę pobiegłem o 21 sekund szybciej, plasując się na 32 miejscu z czasem 17:41. Bieg był obstawiony świetnymi zawodnikami których zapewne przyciągnęły niezłe nagrody finansowe. Zwyciężył Ihar Tsetserukov z Białorusi, z czasem 14:15. Najlepszy z polaków Artur Kern nabiegał 14:27. Wśród kobiet najlepsza była Agnieszka Ciołek z czasem 16:21. W sumie bieg ukończyły 193 panie oraz 686 panów (wg wyników nieoficjalnych). Poniżej kilka zdjęć mojego rzeźbienia pochodzących ze świetnej strony o bieganiu -www.maratonczyk.pl





wtorek, 15 czerwca 2010

Wyniki!!!

Pojawiły się wyniki sobotniego biegu Garniera - niestety zamiast nazwisk są numery :/ może się jeszcze pojawią nazwiska. Na dowód mojego zwycięstwa zamieszczam mój nr startowy :D
no i wspomniene WYNIKI


sobota, 12 czerwca 2010

Victoria!

Bieg Garniera na Żoliborzu - to pierwsze zawody biegowe po przerwie w startach, po zajechaniu na obozie w Spale. Powrót do ścigania był dla mnie wymarzony - od razu zwycięstwo! Biegło mi się bdb, choć zmęczyłem się nieźle. Co prawda to bieg popularyzujący bieganie - bez nagród i podium, ale z pomiarem czasu i miejscami. To moja trzecia wygrana w tego typu biegu, ale pierwsza w tak dużym gronie - uczestniczyło około 500 osób, a może i więcej (nie ma jeszcze oficjalnych wyników).

Trasa biegu: GWIAŹDZISTA - PODLEŚNA - KLAUDYNY - MICKIEWICZA - PLAC WILSONA - KRASIŃSKIEGO - GWIAŹDZISTA. Długość (z GoogleEarth): 4,65 km. Mój czas: ok 16:20

Sam przebieg zawodów był dla mnie wymarzony, niczym z amerykańskiego filmu :)
Zacząłem spokojnie, po 1 km byłem ok 8 miejsca, na kolejnym km wykruszyli się ci co mieli się wykruszyć, a ja goniłem prowadzących, aż pozostało nas trzech - Ja, Szymon Drabczyk i bliżej mi nieznany zawodnik. Na 2 km ów pan X zaczął odchodzić, więc wyprzedziłem Szymona i zabrałem się z nim, ale po 500m odpuściłem - było dla mnie za szybko. Prowadzący uzyskał nade mną ok 150m przewagi, ja zaś nad Szymonem miałem kolejne 100m na trzecim - czwartym kilometrze. Jednak pod górkę, na ulicy Mickiewicza zacząłem się lekko zbierać, na Pl. Wilsona już przyspieszyłem zdecydowanie, a gdy wybiegliśmy na Krasińskiego miałem już tylko około 60 m straty. Gdy zaczęło się z górki, cisnąłem już bardzo mocno, a na finiszu dałem z siebie wszystko i... opłaciło się! Wygrałem o ok 30 cm, uzyskując prawdopodbnie taki sam czas jak drugi :) Bardzo byłem zadowolony.
Nie napinałem się na ten bieg, a wyszło super, zacząłem jak na mnie bardzo wolno, dzięki czemu nie byłem już na starcie zajechany :)
To dobra prognoza przed kolejnymi startami
Jutro rowerowa jazda na orientację w Falenicy...